Thursday, February 7, 2013

piaskowy post: O.P.I. Liquid Sand Get Your Number.

W pierwszym piaskowym poście postanowiłam pokazać Wam
niebieskiego przystojniaka...

Przed Wami




Zdecydujmy jednak czy... warto dać mu nasz numer!



To właśnie za sprawą tego lakieru zakochałam się w piaskowym wykończeniu.
Niebieską wersję pustyni na paznokciach zobaczyłam jako pierwszą
i wiedziałam, że będzie moja. O całej kolekcji pisałam tutaj >klik!<.
Zdaniem producenta ten matowy, niebieski kolor z połyskiem to zawsze dobry wybór.



Czy ja też tak uważam?
...
Jednak zanim poznacie moją opinię, 
same przyjrzyjcie się Opikowi.

Czy też ulegniecie jego urokowi?


światło słoneczne

z fleshem



Za ok. 32 zł otrzymujemy buteleczkę niebieskiego piasku o pojemności 15 ml,
co daje 2,13 zł/ml.

Niestety o samej aplikacji nie mogę napisać zbyt wiele: posiadam wersję mini.
Pędzelek jest mały i trzeba trochę się napracować, żeby pokryć płytkę.

Na bazę nałożyłam pierwszą warstwę i...zmartwiłam się! Czemu? Lakier niczym się nie wyróżniał:
ot, zwykły glitter- zatopione w niebieskiej bazie mniejsze i większe srebrno-niebieskie drobinki.
Efekt WOW! (ang. Wonderful, Oh, Wonderful! :) ) pojawił się po aplikacji drugiej warstwy i jej porządnym wyschnięciu, które trwa 20 minut. Długo wyczekiwana przeze mnie piaskowa faktura,
podobna do...papieru ściernego w końcu zagościła na moich paznokciach.
W następnym piaskowym poście pokażę Wam także pojedynczą warstwę.

Poniżej zdjęcia w sztucznym i naturalnym oświetleniu.



W tym lakierze intrygowała mnie przede wszystkim faktura.
Opik w dotyku jest delikatnie szorstki, ale nie haczy i nie utrudnia codziennego funkcjonowania
(no, chyba, że zabrałybyśmy się za wyrabianie ciasta.. np. na tłusto-czwartkowe pączki! ^^).

Detal:



Niestety, jak dobrze wiecie, pogoda nie rozpieszcza ostatnimi czasy.
Dlatego- żeby pokazać Wam piękny efekt gry iskierek na płytce-
zdecydowałam się uchwycić go na niewyraźnych zdjęciach.
Drobinki- małe brokatowe i większe, ale nadal w wersji mini, hologramowe plasterki-
- pięknie mienią się, podkreślając wielowymiarowość wykończenia.



Jak lakier wyglądał po 3 dniach użytkowania?
Rzućcie, proszę, okiem:


O żadnych odpryskach czy rysach nie ma mowy. Myślę, że lakier spokojnie wytrzyma do tygodnia na paznokciach. Jedyne, co można zauważyć, to starte końcówki
i 'wypolerowanie' piaskowego wykończenia przy krawędziach płytki. Przez fakt starcia faktury-
- czyli tak naprawdę zdarcia brokatowych detali-
- lakier wydaje się ciemniejszy. Przez to może wyglądać nieestetycznie. 
Mnie jednak nie raził ten 'gradient'. A Wam przeszkadza?

Bałam się zmywania piasku. Miałam w zanadrzu folię, ale obyło się bez niej.
Po przyłożeniu wacika nasączonego zmywaczem i przytrzymaniu przy płytce przez ok. 30 sek.
lakier zaczął się ładnie rozpuszczać i wyglądał tak:

.

Kilka dodatkowych pociągnięć zmywaczem i zmywanie zakończone.


Macie jakieś pytania?
Coś Was ciekawi?
O czymś nie wspomniałam?
Czekam na Wasze sugestie w komentarzach!




Dałybyście swój numer takiemu typkowi z O.P.I.?
Ja z pewnością TAK. :)

Pozdrawiam,



PS Czy Wam też blogger czasem płata figle? Wchodzę wczoraj wieczorem na swój blog, patrzę, a tam poniedziałkowy post widnieje jako pierwszy! Miałyście takie problemy? Czekam na maile :)

62 comments:

  1. fajnie wygląda ale szału nie robi :P chyba ten kolor najmniej mi odpowiada

    ReplyDelete
    Replies
    1. na zdjęciach wygląda gorzej niż w rzeczywistości!

      Delete
  2. Ja też mam niebieski lakier, swietnie nadaje sie na ombre na czarnych pazurkach na koncówkach!
    Podsyłaj na konkurs!

    ReplyDelete
  3. Jak dla mnie to jest cudo.... strasznie mi się podoba takie wykończenie.. wiem, że się powtarzam, ale niebieski, to nie mój kolor ( nie mówię nie, ale...:P) ale nie wiem czy w takim bym nie pochodziła.Dla kogoś komu to pasuje uważam, że rewelacja! :)

    ReplyDelete
  4. bardzo mi sie podoba ten lakier;)) Nie jest mega nadzwyczajny ale mimo to podoba mi sie;)) Mysle z lepiej wyglada na zywo:))

    ReplyDelete
  5. Bardzo ładnie się prezentuje, i ciekawie. Jednak bronię się okropnie przed tego typu lakierami ze względu na zmywanie. Chociaż efekt takich paznokci bardzo mi się podoba. Cóż... chyba pora nauczyć się zmywać brokat bez nerwów :D

    ReplyDelete
  6. Pięknie pomalowane paznokcie, kolor zabójczy, strasznie mnie się podoba i uważam, że pasowałby do mnie ;D

    ReplyDelete
  7. A mnie się bardzo podoba, ja wręcz uwielbiam niebieski, to pewnie dlatego:)

    ReplyDelete
  8. ja uległam:) piękny kolor, daje fajny efekt..

    ReplyDelete
  9. moim numerem one do kupienia jest własnie ten piaskowy a numerem two jest jakis holograficzny.

    eh - portfelu napi,erdalaj pieniedzmi, bo cholera mi smutno..

    lakier ładny, bardzo! chciałabym podotykać :D

    ReplyDelete
  10. Jej jaki śliczny ten kolor ,skradł moje serce...

    ReplyDelete
  11. mnie ten lakier najmniej się podobał z całej kolekcji jaką widziałam. Chyba najbardziej mi podchodzi kiczem z jakim kojarzy mi się artystka (to tylko moja opinia i nie chcę nikogo urazić) za to ten czarny chętnie bym przygarnęła- rozpływam się za każdym razem jak widzę go na fotach :)

    ReplyDelete
  12. ale mnie dawno nie było u Ciebie kochana, przepraszam! :( Jednak nie miałam czasu odwiedzać blogów :(
    Lakier robi wrażenie, ma taką ciekawą teksturę ;) z chęcią bym go widziała na swoich paznokciach, ale właśnie martwiło mnie zmywanie, jednak mówisz, że nie ma z nim problemu :) Same plusy

    ReplyDelete
  13. Kolor i wykończenie ma bardzo ładne i pewnie skusiłabym się, gdyby nie to, że wolę jednak gładkie powierzchnie :)

    ReplyDelete
  14. na początku dziwiło mnie, że piaskowe lakiery mają takie niepiaskowe kolory. ale ten wygląda na paznokciach bosko. mimo, że jest niebieski. nie wiem czy to wygląda jak niebieski piasek ale wygląda super! i tak oto ląduje na chciejciście ;)

    ReplyDelete
  15. Spodziewałam się odprysków następnego dnia, a tu widzę jakość pierwsza klasa. :) Swoją drogą, on odpryskuje, czy się wykrusza? Sama w sobie kolekcja mnie nie kusi, ale czarnobrązowy z różowym brokatem mnie urzekł.

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie wykrusza się ani nie odpryskuje!
      mam jednak świadomość, że to sprawa dość indywidualna- u mnie mało który lakier odpryskuje, wszystkie się ścierają na końcówkach. Nie wiem do końca czy to zasługa bazy, czy mojej płytki...

      Delete
  16. Bardzo ładny lakier. Sama bym się nie zdecydowała ponieważ nie przepadam za kolorem niebieskim, ale w innym jak najbardziej. Marzy mi się czerwony lub czarny.. :)

    ReplyDelete
  17. Świetnie to wygląda, ale bałabym się haczenia paznokci o wszystko...

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, jak napisałam w notce- lakier absolutnie nie haczy :)

      Delete
  18. ładny ale cena niestety za wysoka :(

    ReplyDelete
  19. ale ładny! ja też go chcę :)

    ReplyDelete
  20. Woooo ale jest genialny! Ja o OPI marzę i marzę, ale nigdzie ich nie widziałam jeszcze i nie mam kasy na nie ;/

    ReplyDelete
  21. świetny efekt i cudowny kolor. wreszcie jakaś nowość w fakturze lakieru, która mi się podoba, a w dodatku jest trwała.

    ReplyDelete
  22. do mnie nie przemawiają te piaskowe cudaki.
    Ale już efekt "skóry" tak. Takiego lakiera to bym chciała przetestować. :)
    podoba mi się zdjęcie z zaznaczeniem brokatu w buteleczce, świetny pomysł :)

    ReplyDelete
  23. Kremów planet spa jeszcze nie miałam okazji używać, ale z racji tego, ze jestem konsultantka na pewno wpadną w moje ręce :) Ale maseczki planet spa są najlepsze na świecie :)
    Testujesz lakiery OPI?

    ReplyDelete
  24. wyglada swietnie! strasznie podobaja mi sie lakiery tego typu ;)

    ReplyDelete
  25. Numer 1! Ależ uwodzisz tymi zdjęciami :)

    ReplyDelete
  26. Zdecydowanie efekt WOW, jednak by dać mu szansę musiałabym go najpierw "pomacać", bo zastanawia mnie ta jego faktura.
    A co do bloggera - to chcąc u kogoś skomentować to czasem muszę najpierw kilka razy odświeżyć by pojawiło się okienko odpowiedzi :(

    ReplyDelete
  27. aaa też sobie zamówiłam minaturki :D czekam jak mi przyjdą :D

    ReplyDelete
  28. Mi się bardzo podoba :) Szkoda, że cena taka wysoka :(
    Jeśli chodzi o bloggera to przez niego musiałam skasować moje wcześniejsze konto, bo zwariowało - gdy dawałam blogi do obserwowanych w ogóle ich nie pokazywało...tyle nerwów zjadłam, więc wolałam założyć nowe i jak na razie nic się nie dzieje.

    ReplyDelete
  29. Ja nie lubię błyszczących lakierów, ale ten wygląda genialnie! Zakochałam się, zdecydowanie dałabym mu swój numer:D

    ReplyDelete
  30. Ładnie wygląda, ale te wykończenie.... brrr!!! Nie dla mnie:(

    ReplyDelete
  31. Bardzo mi się te nowe piaskowe lakiery podobają.. Muszę jakiś upolować koniecznie :D

    Co do Bloggera to u mnie (odpukać) wszystko w porządku..

    ReplyDelete
  32. Ladnie to wyglada,ale ja osobiscie nie przepadam za takimi lakierami, zmywanie mnie strasznie denerwuje

    ReplyDelete
  33. Byłam negatywnie nastawiona do piaskowych lakierów, a teraz go chce! :)

    ReplyDelete
  34. Kolor sam w sobie jest ładny, a wykończenie ciekawe. pewnie niedługo powstaną tańsze wersje :P

    ReplyDelete
  35. piękne wykończenie, nie mam takiego w swojej kolekcji, super, że tak łatwo się zmywa. nie mogę z tych Twoich zdjęć! piękne są! ps. jak dbasz o skórki, że są takie idealne?

    ReplyDelete
  36. Oryginalne wykończenie, ale chyba wolę popatrzeć :)

    ReplyDelete
  37. Mi się podoba, ale używałabym go sporadycznie :)
    pozdrawiam
    m

    ReplyDelete
  38. Woooow uwielbiam takie brokaty, ten jest fantastyczny :)

    ReplyDelete
  39. Wygląda świetnie, tak karnawałowo. :)

    ReplyDelete
  40. Można się w nim rozkochać:)

    ReplyDelete
  41. Wow, jaki dokładny post! Nawet drobinki są zaznaczone :D Pewnie się z niego bardzo cieszysz, nie? Szczerze mówiąc do mnie jakoś nieprzemawia, ale lepiej dla portfela:)

    ReplyDelete
  42. Łał. Bardzo chciałabym posiadać jakiś lakier z tej serii!

    ReplyDelete
  43. Ciekawy, nie powiem.
    Pewnie zajęłoby mi trochę czasu żeby się do faktury przyzwyczaić, bo jak u mnie coś czuć na paznokciach to zaraz chce to zdrapać :p

    ReplyDelete
  44. U Ciebie kolejny piękny lakier:D

    ReplyDelete
  45. Czy Wy mnie naprawdę musicie kusić tymi lakierami Maryśki? No kurcze, świetny. Jak nie przepadałam do tej pory za brokatowcami, tak teraz mogłabym je kupować na tony!

    ReplyDelete
  46. Przekonałaś mnie jednak :D chcę go!

    ReplyDelete
  47. że jak, że ja tego nie widziałam? to po prostu niemożliwe jak mogłam przeoczyć post z tak ślicznym kolorkiem :) zakochałam się w nim :D

    ReplyDelete

All your comments make me smile!
Please, read the note at first :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...