Wednesday, March 6, 2013

Piaskowy post: O.P.I liquid sand What The Wizardity Is This?


Dzisiaj wkroczymy w magiczny świat za sprawą...



Czas wyruszyć do niezwykłej piaskowej krainy!


Na chwilę rozstajemy się z Mariah Carey i prosto z muzycznej sceny przeniesiemy się do... Krainy OZ.
O.P.I po prostu rozpieszcza fanki piaskowego wykończenia-do czterech roziskrzonych piasków 
z Maryśkowej kolekcji dołącza kolejny: What Wizardity Is This? inspirowany postacią wielkiego Czarnoksiężnika z Krainy OZ.
To jeden (jedyny! piaseczek) z 7 odcieni najnowszego setu Disney's OZ The Great and Powerful.

 


 Dzięki pięknej pogodzie udało mi się w końcu przygotować kompletny post, w 3 rodzajach oświetlenia. Wraz z nadejściem wiosny, przyszedł czas na bogate w zdjęcia swatche ^^.

Przyjrzyjmy się bliżej naszemu bajkowemu Czarnoksiężnikowi.


sztuczne światło

flash

w słońcu

w słońcu

w słońcu


detal- w słońcu


Aplikacja lakieru jest świetna- jak w przypadku każdego O.P.I. Moc Magika ujawnia się dopiero po nałożeniu i wyschnięciu drugiej warstwy (analogicznie do poprzednich piasków >klik!<).
Jedyne, na co można narzekać, to czas schnięcia- lakier pozostaje dość długo nieco plastyczny:
po 25 minutach możemy cieszyć się nietypową fakturą naszych paznokci i magicznym efektem WOW!. :)

Lakier zachwycił mnie już w butelce- piękne złote, miedziane i czarne refleksy zachęcają do zapoznania się bliżej z tym typkiem.
Ten piasek różni się w formule od swoich poprzedników-  liquidy sygnowane przez Mariah Carey miały w sobie coś z glitterów (zawierały przecież brokat i hologramy),  What The Wizardity Is This? jest zupełnie inny.
Nie możemy w nim wyróżnić zdecydowanie bazy i zatopionych w niej drobinek. Lakier przypomina mi...zmiksowaną złotą, czarną i ciemnoczekoladową folię z miedzianymi tonami.


Efekt końcowy mnie zachwycił- Panna Marchewka idealnie go określiła: to jakby 'nieobrobiona grudka złota'!. Dokładnie :) Dodam tylko od siebie, że WWIT? ma delikatniejszą fakturę, nie jest tak wyrazisty.
Może kojarzyć się też z...wilgotną ziemią, która błyszczy się w słońcu :) albo...tapicerką auta - nieco gumowatą i elastyczną, ale odporną na urazy mechaniczne.

Porównanie
baza, 2 warstwy WWIT?

Zachwycałam się i wzdychałam do tego lakieru cztery dni.
Po tym czasie- jak widać na zdjęciu poniżej- nie było właściwie śladów znoszenia- jedynie ledwie zauważalne starcie końcówek.
Myślę, że to świetne rozwiązanie osób, którym zależy na długotrwałym manicurze.
Lakier nie haczy, zmywa się świetnie- jak tradycyjny shimmer :) znika z płytki bez śladu.

po czterech dniach


Jeśli jesteście ciekawe, jak lakier prezentuje się w wersji z topem i chcecie się przyjrzeć bliżej całej kolekcji Disney's OZ the Great and Powerful?
 Zapraszam na świetne swatche tutaj >klik!<.

Mnie kolekcja nie zachwyciła, jest taka...nijaka. (mimo że lubię jasne odcienie). Lakiery- moim zdaniem- nadają się tylko do sandwichowego manicuru bądź frencha (ze względu na słabe krycie i mleczną formułę.). 
Ciekawa jestem Waszego zdania.

Warto wspomnieć, że O.P.I podniosło ceny swoich produktów 
(o czym już jest dość głośno na zagranicznych blogach) 
do ponad 9 $ za butelkę. (WWIT? kosztuje dzisiaj ok.34 zł za 15 ml).


Ja z pewnością nie jestem odporna na zaklęcia
tego Czarnoksiężnika. 
Zostałam oczarowana.

Mogę zapytać tylko...


Też czujecie tę MAGIĘ?
A może to nie Wasza kraina?

Pozdrawiam,
zagubiona w Krainie OZ, 

Zapraszam też na swatche u Panny Marchewki, które pojawią się niebawem!


71 comments:

  1. To chyba najpiękniejszy piasek jaki widziałam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja ciągle nie mogę zdecydować, który podoba mi się najbardziej.

      Delete
  2. Wspaniały! Myślałam, że nigdy nie dam tyle za lakier do paznokci ale chyba to rozważę.

    ReplyDelete
  3. Czujemy magię od pierwszej butelki:)
    oj, no chcę piasków i już :)

    ReplyDelete
  4. piękny. Jest na mojej liście i mam nadzieję że już za niedługo do mnie dołączy :D

    ReplyDelete
  5. A ja chyba urwę się z choinki, bo tym razem mi się nie podoba :) Nie schwycił mojego serducha, nie zauroczył mnie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. mnie na zdjęciach też nie zauroczył, ale na żywo wygląda genialnie- wiem bo mam ten sam okaz :)

      Delete
    2. :) i to właśnie lubię: musi być różnorodność opinii, żeby nie było nudno :*

      Delete
  6. Świetny! Ma rewelacyjny odcień!

    ReplyDelete
  7. Cały czas się nim zachwycam!

    ReplyDelete
  8. Prześliczny:) Magia wisi w powietrzu:)

    ReplyDelete
  9. boski, chyba jednak się zakocham w piaskowcach... :D przez Ciebie znowu wszystko! :p

    ReplyDelete
    Replies
    1. wiedziałam, że w końcu się złamiesz ;)

      Delete
  10. bardzo mi się o marzy :) może kiedyś uda mi się go zdobyć :)

    ReplyDelete
  11. Magiczny :) na początku nie byłam przekonana do piaskowych lakierów ale ten zmienił moje zdanie na ich temat :)

    ReplyDelete
  12. jej, przepiękny ten kolor! chyba też nie jestem odporna na działanie tego czarnoksiężnika ;)

    ReplyDelete
  13. Cudo- tyle w temacie :) Ja już foty porobiłam, zjem śniadanie, obrobię zdjęcia i też wrzucę post :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. jestem bardzo ciekawa, jak będzie wyglądał u Ciebie!

      Delete
  14. weź schowaj pazurki i nie kuś już! :P

    co do samego lakieru - nie spodziewałam się wcześniej, że to napiszę, ale podoba mi się. :)

    ReplyDelete
  15. Jak najbardziej w moim guście, kiedyś się koło niego zakręcę ;)

    ReplyDelete
  16. cieszę się, że się aż tak podoba, dziękuję :))

    ReplyDelete
  17. Kurczę, naprawdę fantastycznie ten piasek wygląda, nie sądziłam, że mi się spodoba ;)

    ReplyDelete
  18. Ojaa.. bombowy!! :) bardzo mi się podoba! :) lubię oglądać zdjęcia Twoich swatchy :) patrząc na nie, mam wyrzuty, że moje są takie kijowe :P coś muszę zmienić :)

    ReplyDelete
  19. Przepiękny i te zdjęcia, nie mogę się napatrzec.:)Lakier świetnie pasuje do tego sweterka.;)

    ReplyDelete
  20. Lakier jest piękny, choć pewnie ja bym się nie oparła i mimo wszystko położyła na niego top :) Cóż wciąż nie posiadam żadnego lakieru tej firmy (sytuacja finansowa nie pozwala), ale jak tylko zły los się odwróci na pewno skuszę się na zakup :)

    PS. Bardzooo ciekawy i piękny post, musiałaś się nieźle napracować a ostatnie foto jest świetne! :)

    ReplyDelete
  21. Uwielbiam złoto w takim wydaniu... nie (brzydko mówiąc) chamskie.. tylko właśnie tak jak to napisałaś.. magiczne...:) Cudowny lakier.

    ReplyDelete
  22. mnie również oczarował! a pozostałe kolory no cóż... nawet nie chodzi o to, że są mdłe, ale takie jakieś zwyczajne. już mam podobne lakiery, więc po co je kupować?

    ReplyDelete
  23. Ten lakier jest cudowny. Muszę go sobie kupić *_*

    ReplyDelete
  24. ten lakier jest cudowny i te złote drobinki ahhh

    ReplyDelete
  25. a ja się jakoś do tych piaskowych nie umiem przekonać ...:P

    ReplyDelete
  26. Już go dzisiaj widziałam, komentowała i podtrzymuję zdanie- śliczny jest:)

    ReplyDelete
  27. To jednak nie moja kraina.. Jakoś te piaski mi nie leżą.

    ReplyDelete
  28. Zaczarowałaś mnie! Piękny jest :)

    ReplyDelete
  29. Nie wyobrażam sobie swoich paznokci w takim kolorze. :)

    ReplyDelete
  30. Oh wow, beautiful nail polish!

    xo The Daily Fashion Drug

    ReplyDelete
  31. jednak te piaskowe wykończenia nie dla mnie, jakoś tak, no nie porywa :)

    ReplyDelete
  32. Piasek już testowałam, recenzja pojawi się w przyszłym tygodniu, a może i wcześniej. :)

    CC widziałam, ale zamówię taniej ze Stanów. :)

    ReplyDelete
  33. Śliczny kolor! Lubię takie ;)

    ReplyDelete
  34. nic tylko kusisz i kusisz tymi piaskowymi lakierami :) :*

    ReplyDelete
  35. hmmmmm.....co by tu napisać? Blog mi się podoba ...pierwszy raz tu jestem i fajnie tu masz- NAPRAWDE
    -->zaobserwowałam bo jestem ciekawa co dalej sie tu będize DZIAĆ :D

    zapraszam do mnie DEMORDIE.blogspot.com

    ReplyDelete
  36. Nie mam jeszcze żadnego lakieru o takim wykończeniu ale jestem nimi oczarowana.. Muszę w końcu jakiś zdobyć :)

    ReplyDelete
  37. nie no jest fantastyczny :) urzekł mnie :)

    ReplyDelete
  38. "Piaskowce" mnie nie przekonują, chyba, że z top coatem. Bardzo spodobało mi się porównanie do wilgotnej ziemi;)

    ReplyDelete
  39. A ja mam do niego mieszane uczucia :D coś mi się w nim podoba, a coś nie, ale nie potrafię dokładnie określić xD

    ReplyDelete
  40. to chyba najpiękniejszy piasek jaki widziałam ;) pooozdrawiam! =)

    ReplyDelete
  41. Nie no, rewelacja.
    Zostaje mi tylko wgapiać się non stop w Twoje perfekcyjne i piękne paznokcie :)

    ReplyDelete
  42. lakier jest genialny! teraz będę się dłuuuugo zastanawiać, który wybrać - ten, czy maryśkową lawę :D
    pozdrawiam, A

    ReplyDelete
  43. Ciekawy odcień, podoba mi się, a najbardziej te mogoczące złociste drobinki:) I chyba strukturę ma delikatniejszą niż piaski z maryśkowej kolekcji.

    ReplyDelete
  44. Jak tylko piszesz, że lakier zachwyca trwalością, zaczyna zacierać ręcę z myślą, ze musi być mój... ;) zwracam na to uwagę , bo piękno prezentowanych przez Ciebie lakierów jest w zasadzie oczywiste, a piękno i trwalość to moje ulubione polaczenie...;)

    Chcialabym, oj chciala... go. ;)

    ReplyDelete
  45. You already know that I do not like the textured polishes but the colour of this one is just amazing!!!
    And I'm perplexed, how did you do the last picture?? :D

    ReplyDelete
  46. świetny blog ;) na pewno będzie inspiracją ;)

    ReplyDelete
  47. Love this effect, and the colour looks great on you ♥

    ReplyDelete
  48. pięknie się prezentuje na paznokciach :))

    ReplyDelete
  49. jeżżżżuuu ale piękny *.* chcę go!

    ReplyDelete
  50. piękny!!!!!!! jak prawdziwy piasek! tylko złoty. cudo. ja jestem zaczarowana i oczarowana :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. i muszę dodać że niestety też bardzo bardzo podobają mi się 2 brokaty z tej kolekcji: which is witch? i lights of emerald city!!!

      Delete
  51. Wow, ten kolor podoba mi się najbardziej z piaskowych!!!!!!!

    ReplyDelete

All your comments make me smile!
Please, read the note at first :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...