Friday, June 28, 2013

Hean City Fashion .


Miejski szyk na paznokciach...



City chic on the nails...


... za sprawą lakierów Hean!

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać 3 lakiery z kolekcji City Fashion, która składa się aż z 47 kolorów podstawowych i 16 nowych, wiosennych odcieni. Wszystkie lakiery wzbogacono formułą Tefpoly® , która- zgodnie z obietnicą producenta- wzmacnia paznokcie, ma zapewnić lepszą trwałość lakieru, dobre krycie i piękny połysk. Czy tak jest naprawdę?


... because of Hean polishes!

Today I'd like to show you 3 polishes from City Fashion Collection, that consists of 47 basic colours and 16 new, spring shades. The Tefpoly® formula - according to the producent's promises- makes our nails stronger, the colour lasting longer with a nice opacity and beautiful glossy finish. Is that true?



Odcień #157  to soczysta, intensywna i dojrzała malina  z czerwonymi tonami i pięknym shimmerem, który w buteleczce przyciąga wzrok niebieskimi i srebrnymi drobinkami. Niestety na paznokciu refleksy nie są już tak widoczne, ale dzięki tym maleńkim iskierkom lakier nie jest płaski.  Aplikacja jest bezproblemowa: żadnych bąbli czy smug, malinka ma fajną kremową konsystencję, daje idealne krycie przy dwóch warstwach. Wysycha na wysoki połysk w standardowym tempie. Niestety strasznie zabarwia płytkę i brudzi skórki przy zmywaniu. Zdjęcia bez topu.


#157 shade is a juicy, intense and ripe raspberry with some red tones and eautiful shimmer that catches your eye in the bottle with the blue and silver molecules. Sadly, on the nails these rays aren't so well seen but beacuse of it the polish isn't so flat. The application is nice: no  bubbles or brush strokes, the raspberry has a pleasant consistency, gives a nice opacity within two coats. Dries to a glossy finish with a ordinary speed. Unfortunately colours the nails and cuticles badly. Not top coat added.






Odcień #159 prawdziwa, intensywna marchewa lub pomarańcza. W dobrym lakier ożywa i staje się neonowy (mój aparat oszalał!), w cieniu traci energię, ale nadal przyciąga wzrok. To typowy krem, który ma idealną pigmentację- kryje przy jednej grubszej warstwie, jednak lepiej nakładać dwie cieńsze (na zdjęciach), żeby ułatwić schnięcie. Malowanie przebiega bez zbędnych niespodzianek, a po kilkunastu minutach możemy cieszyć się pięknie błyszczącymi paznokciami. Lakier nie barwi skórek i płytki. Zdjęcia bez topu.


#159 shade is a real, intensive  carrot or an orange. In the light it comes more vivid and neon (my camera went mad!), in the shade looses the energy but still can't be unnoticed. This is a tipical cream with a wonderful pigmentation- gives a nice opacity with one thicker coats but it's better to put two thin coats (in the photos) to make the drying faster. We won't be disappointed with polishing and after several minutes we can enjoy our beautifully shining nails. This polish doesn't colour the nails. No top coat added.






Odcień #160 to nietypowa czerwień, która ma w sobie coś z fuksji i maliny- klasyka w oryginalnym wydaniu. Lakier ma identyczne właściwości jak odcień #159, jednak barwi płytkę. Na zdjęciach dwie warstwy bez topu.


#160 shade is untipical red with some fuchsia and raspberry tones- it's classy yet so extraordinary. This polish has the same properties as #159, but colours nails. There are two coats with no top coat on in the photos.



Na wszystkich zdjęciach widać lakiery nałożone na bazę NailTek Foundation II. Po dwóch dniach noszenia nie miały żadnych śladów użytkowania, jednak zaznaczam, że trwałość lakierów jest cechą indywidualną zależną od kondycji płytki i innych czynników.

All photos taken with NailTek Foundation II. After two days there were no chips but I must mark it out that the durability depends on many conditions and is an individual feature depending on the nail condition.



Na koniec chciałabym Wam pokazać ciekawostkę- każdy z pędzelków Hean jest inny. Mnie najbardziej odpowiada skośnie ścięty #160.

In the end I'd like to show you a curiosity- all Hean brushes are different. #160  that's bevel cut is the best for me.


Lakiery Hean możecie kupić online, a nowości marki prezentowane są na facebooku.

Bardzo dziękuję firmie Hean za możliwość przetestowania lakierów i wyrażenia subiektywnej opinii.

Znacie lakiery Hean?
Podobają Wam się?
Buziaki, 


Do you know Hean brand?
Do you like these polishes?
Kisses,


post signature

54 comments:

  1. słodziutki te lakiery :) też środkowy moim zdaniem najlepszy jeśli chodzi o kolor :)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    http://i-am-journalist.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Wszystkie są fajne, ale najbardziej podoba mi się ten pierwszy :)

    ReplyDelete
  3. Zamierzam kupić kilka tych lakierów, bo słyszałam o nich bardzo dużo dobrych opinii :)

    ReplyDelete
  4. Pomarańcz nie dla mnie. Te czerwienie są za to świetne :)

    ReplyDelete
  5. Mam ten 157 i podobne zdanie do Twojego :) Jednak w moim przypadku nie zafarbował mi płytki - nie wiem od czego to zależy. Pomarańczka pięknie wygląda (też ja mam), ale sądę, że się z nią nie polubię...nie akceptuję jakoś pomarańczy na paznokciach - nie pasuje mi :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. u mnie naprawdę zabrudził płytkę- do tego stopnia, że musiałam użyć pasty do zębów, żeby domyć skórki!
      naprawdę nie wiem, od czego to zależy... :/

      Delete
  6. Wszystkie sa śliczne ale chyba ostatni najbardziej mnie zauroczył :)

    ReplyDelete
  7. 159 wygląda wspaniale, idealnie mi pasuje na lato. Muszę podejść do mojej małej drogerii- może będą tam te lakiery.

    ReplyDelete
    Replies
    1. mnie chyba też najbardziej podoba się #159 :) koniecznie wypróbuj, lakiery mają fajną jakość :)

      Delete
  8. ale piękne, soczyste kolory :)

    ReplyDelete
  9. Nigdy nie miałam lakierów tej firmy, ale zakochałam się w 157 <3 Piękny, soczysty, dla mnie bomba :))))

    ReplyDelete
  10. Osobiście bardzo lubię ichne lakiery;) Te kolorki są rewelacyjne!

    ReplyDelete
  11. Piękne kolory :) Ja również lubię tak ścięte pędzelki :)

    ReplyDelete
  12. Kolor 157 skradł moje serce :) Jest śliczny, muszę podreptać do Jasminu i je obejrzeć :)

    ReplyDelete
  13. Widzę, ze świetne są te lakiery;)

    ReplyDelete
  14. niestety żąden kolor mnie nie zachwycił, ale z całej gamy znajdę kilka ciekawych odcieni ;)

    ReplyDelete
  15. Piękne, zwłaszcza drugi, idealny na lato :) Muszę w końcu jakieś zamówić:)

    ReplyDelete
  16. 159 jest rewelacyjny!! Muszę zakupić :)

    ReplyDelete
  17. też lubię skośne pędzelki :) super ukazujesz z bliska te dwa pazurki- wtedy dopiero można zobaczyć jak naprawdę prezentuje się kolorek :)

    ReplyDelete
  18. 159 ta marchewa mi się podoba najbardziej i widzę że mają fantastyczny połysk :) bomba :)

    ReplyDelete
  19. Te pędzelki to chyba przypadkiem im takie wyszły.
    Najbardziej mi pomarańczowy pasuje, za czerwieniami jakoś nie przepadam.

    ReplyDelete
  20. Ten marchewkowy jest świetny ;D
    Też bardzo lubię skośnie ścięte pędzelki :)

    ReplyDelete
  21. Pomarańczka bardzo fajna, przypomina mi mój lakier bell, reszta powiem tak - może być - ja tam fanką czerwieni nie jestem^^

    ReplyDelete
  22. mi się najbardziej ten trzeci podoba, ale wszystkie i tak ładne :)

    ReplyDelete
  23. Ten pomarańczowy zdecydowanie najbardziej mi się podoba. Tak naprawdę czerwień na paznokciach nauczyłam się nosić stosunkowo niedawno i nie do końca nadal dobrze się w niej czuje :) To trochę jak z czerwonymi, soczystymi pomadkami ;)
    Szkoda, że taki kłopot ze zmywaniem, mam taka czerwień z Bouriois i właśnie dlatego niechętnie po nią siegam

    ReplyDelete
  24. To dziwne, bo mój 160 ma prosty pędzelek, za to pomarańcza ma skośny. O.o

    ReplyDelete
    Replies
    1. myślę, że te pędzelki to kwestia przypadku- raz trafi się tak, raz taki... ;)

      Delete
  25. nic czego bym wcześniej nie widziała ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Obs, nieprawda, nieprawda!
      na pewno wcześniej nie widziałaś moich paznokci z tymi lakierami :D :P ;)

      Delete
  26. nie powalają... takie zwyklaczki jakich wiele :) ja chyba w ogóle nie lubię czerwieni... wolę miętowe odcienie paznokci :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. to prawda, nie ma wielkiego szału, ale lakiery fajnie sprawdzą się do zdobień, bo baaaardzo dobrze kryją :)

      Delete
  27. Pomarańczowy genialny, po prostu genialny! :)

    ReplyDelete
  28. Tak właściwie to wszystkie trzy mi się podobają, ale pomarańcza chyba jednak najlepsza :)

    ReplyDelete
  29. This comment has been removed by a blog administrator.

    ReplyDelete
  30. wszystkie ładne , ale pomarańczowy najlepszy :D

    ReplyDelete
  31. Wyglądają ślicznie ale ten pierwszy podoba mi się najbardziej, drugi daje po oczach ;P

    ReplyDelete
  32. Wow, I have to say that I love your blog! I check every day if there's something new and I love your sand nail polish posts! :) I'm relieved to see that someone except me is this crazy about them! :)

    Also, I've just opened up a tiny blog, it's in German, but feel free to take a look - I would appreciate itvery much <3

    Tina

    ReplyDelete
  33. Pierwszy raz podoba mi się kolor pomarańczowy na pazurkach ;)

    ReplyDelete
  34. Wszystkie są śliczne :) ale mi najbardziej podoba się 159

    ReplyDelete
  35. Pierwszy odcień najbardziej mi się podoba.

    ReplyDelete
  36. czerwienie jak czerwienie, nie przepadam. ale ten drugi lakier jest fantastyczny. aż bije po oczach ;p

    ReplyDelete
  37. Kolor numer dwa typowo wakacyjny, idealny dla opalonej karnacji. Dla mnie bomba, ale nie na co dzień ;)

    ReplyDelete
  38. super lakiery,nie miałam okazji ich testować :)

    ReplyDelete

All your comments make me smile!
Please, read the note at first :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...