Thursday, June 13, 2013

Lace nails: Wibo Gel Like #08 & #09.

Dziewczęce i delikatne...


Girlish and delicate...



...takie są moje pierwsze koronkowe paznokcie.

Kolekcja lakierów Wibo Gel Like zaprojektowana przez blogerki kusiła mnie kolorami i... zniechęcała recenzjami. Dlatego kiedy Natalia zorganizowała na swoim blogu  Mój Life Style rozdanie tych lakierów do testów, postanowiłam się zgłosić. Miałam szczęście i zostałam wybrana. Dziękuję!
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać duet Mint Sorbet Soiuxe i Peaches and Cream The Oleskiii.

Przyznam szczerze, że... byłam zestresowana przed pierwszym spotkaniem z Wibo GL: zaplanowałam malowanie, żeby mieć dużo czasu- na wysychanie i ewentualne poprawki. Czekała mnie miła niespodzianka- te lakiery aplikuje się bezproblemowo (naprawdę!)- bez smug, bąbli. Jedyny minus to schnięcie, musiałam czekać naprawdę długo na nałożenie drugiej warstwy. Na moich paznokciach widzicie po dwie warstwy każdego lakieru  na bazie NailTek Foundation II. Zazwyczaj nie piszę o trwałości, ale w tym wypadku... tak naprawdę jej nie ma. Drugiego dnia miałam centymetrowe odpryski. :(



...and these are my first lace nails.

Wibo Gel Like Collection designed by bloggers tempted me with the colours and... discouraged with the reviews. When Natalia from My Life Style organized a giveawy with these polishes to make some review posts, I decided to participate. I was lucky and chosen for the tests. Thanks!
Today I'd like to show you a pair that consists of  Soiuxe's Mint Sorbet and Peaches and Cream by The Oleskaaa.. 

I have to confess that... I was really stressed with the first meeting with these two fellows from Wibo GL: I planned polishing to have enough time: for drying and possible remarks both. I was suprised- the application is so nice (really!)- no brush strokes or bubbles. The only thing I can complain about is the drying time- I had to wait very long to put the second coat. You can see two coats of each polish on my nails with NailTek Foundation II base. Usually I don't write about the durability but this time I have to say that... the durability does not exist at all. The next day I have completely chipped nails. :(



Kolory lakierów są piękne- lekkie i świeże (podoba mi się zwłaszcza mięta z delikatnym złoto-srebrnym shimmerem), bardzo fajnie ze sobą współgrają. Postanowiłam namalować ręcznie cienkim pędzelkiem i lakierem Essence Nail Art Stampy Polish #003 silver koronkę. Następnie dodałam sondą kropeczki. Całość utrwaliłam topem Orly Polishield. Inspirowałam się zdjęciem znalezionym na Instagramie.


The colours are beautiful- light and refreshing (I like especially mint with the delicate gold and silver shimmer), they look fine together. I decided to paint the lace with a tiny brush and Essence Nail Art Stampy Polish #003 silver. Then I added some dotts with a dotting tool. For the final effect I put a coat of Orly Polishield. I was inspired with a photo found on Instagram.









Podoba się?
A jak Wy wspominacie swoje spotkanie z tymi lakierami?

Cmok, cmok,


Do you like it?
Do you have any experience with these polishes?

Kiss, kiss,

post signature

Użyte produkty / Used products:
NailTek Foundation II, Wibo Gel Like Mint Sorbet #08, Peaches and Cream #09, Essence Nail Art Stampy Polish #003 silver,  pędzelek / nailart brush, sonda / dotting tool, Orly Polishield.

73 comments:

  1. zdobienie piękne :) i świetnie też kolory dobrałaś
    Co do jakości lakierów to dramat.. już dawno nie miałam tak słabych lakierów

    ReplyDelete
  2. Świetne połączenie kocham te pastele i fajne wrorki

    ReplyDelete
  3. Jak słodko :) kojarzy mi się z gorsetami.
    Też mam oba te lakiery i doskonale wiesz co o nich myślę- jak róż jeszcze ujdzie to miętka jest do D. Ale kolor ma wspaniały :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzięki :)

      wiem, wiem, że u Ciebie sprawują się strasznie- dlatego tak się bałam malowania... Może ja mam jakąś drugą, ulepszoną wersję?? o.O

      Delete
  4. No proszę, aż mi się nie chce wierzyć, że to Twoje pierwsze spotkanie z koronką! Ja posiadam tylko jeden lakier z tej serii - właśnie mint sorbet.. niestety u mnie gluci się strasznie, pomimo pięknych kolorów na więcej lakierów z tej serii się nie skusiłam.
    Co do koronki jest śliczna, choć może ja bym zdecydowała się na inny kolor bo srebro ni cholery do koronki mi nie pasuje :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. przyznam Ci się, że koronka miała być biała (bo srebro mi też nie pasuje...), ale bieli w ogóle nie było widać na mięcie :(
      to taka koronka... na bogato :D

      Delete
  5. Cudne :)
    moja brzoskwinka oleeeskowa czeka cierpliwie na swoją kolej.
    z blogerskiej serii mam jeszcze Mary Rose- uwielbiam :) oraz Blue Lake na którym się niestety zawiodłam- muszę nałożyć 3-4 warstwy żeby był przyzwoity efekt i czekać mega długo zanim wyschnie :(

    ReplyDelete
  6. Zdobienie jest prześliczne :) Ja lakierów Wibo nie lubię i nie stosuję, więc nic w tym wypadku nie stracę :P

    ReplyDelete
  7. Piękne zdobienie, szkoda, że ich jakość jest tak kiepska :(( Bo kolory cudne! <3

    ReplyDelete
  8. U mnie peaches and cream to straaaaszny glutek. Jak przy 1 spotkaniu bylo tragicznie, tak 2 bylo tylko zle :D Mint sorbet nie przypomina mi za nic miety :P
    Zdobienie swietne. Tak jak mowi Marchewka, gorset!:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dokładnie- nazwy nie są za bardzo trafione (chociaż mi Mint Sorbet przypomina miętowe LODY, a nie sorbet :).
      Dziękuję :)

      Delete
  9. super :-), ale zaszalałaś :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. haha :) to raczej stonowane zdobienie, do szaleństwa daleko.

      Delete
  10. Jak na razie to używam tych lakierów do zdobień,kropeczki, paseczki itp. Muszę w końcu wypróbować je na całej płytce.:)

    ReplyDelete
  11. Ja mam kolorek od Siouxe i jak dla mnie schnie długo za długo, ale kolorki same w sobie uwielbiam :) Zdobienie śliczne, wyszło bardzo delikatnie i przyjemnie :)

    ReplyDelete
  12. bardziej podoba mi się Mint Sorbet:) zdobienie świetne, bardzo dziewczęce:)

    ReplyDelete
  13. Zdobienie bardzo delikatne ale urokliwe. Niestety blogerskie lakiery nie skradły mojego serca właśnie przez trwałość i schnięcie :/

    ReplyDelete
  14. są śliczne! ale masz pewną rękę, mi by wyszły jakieś bazgroły. ;) mam jeden z tych lakierów, mint sorbet, i jest super! Trwały i bezproblemowy :) marzy mi się też ten róż, ale jeszcze nie widziałam nawet jednej pozytywnej opinii o nim więc sobie odpuściłam.. szukam teraz czegoś podobnego! :)

    ReplyDelete
  15. zdobienie przepiękne :) ale same lakiery są dla mnie porażką.. schnięcie, gęstość, bąbelki i trwałość na nie :(

    ReplyDelete
  16. Ale cudowne to zdobienie! Niby błyszczące, ale jednoczenie takie lekkie i subtelne :)

    ReplyDelete
  17. Świetne zdobienia! Też miałam ochotę na te odcienie, a w związku z masą negatywnych opinii postanowiłam sobie je odpuścić.

    ReplyDelete
  18. Jakie śliczne! *.*
    Nie mogę się napatrzeć :)

    ReplyDelete
  19. Ślicznie też będę niedługo testować lakiery z tej serii, bo dostałam całą kolekcje :)

    ReplyDelete
  20. Alee piękne :) Nie mam żadnego lakieru z tej serii :)

    ReplyDelete
  21. Jestem zaskoczona, jak świetnie te dwa kolory do siebie pasują, bardzo ładnie to zdobienie wygląda :D Ładnie subtelne i dziewczęce :) te małe kropeczki są urocze, fajnie, że je dodałaś :D

    ReplyDelete
  22. Zdobienie jak zawsze jest cudowne...:) słodko, delikatnie, bardzo mi się podoba:)
    Ja i ch nie mam i nie będę miała po tylu nagatywnych opiniach. :)

    ReplyDelete
  23. dziewczęce i delikatne i.....PIĘKNE!

    ReplyDelete
  24. Śliczne, subtelne i idealnie dopasowane. Jak zawsze perfekcja u Ciebie :)

    ReplyDelete
  25. Ale cudownie, uwielbiam takie delikatne kolorki :)

    ReplyDelete
  26. HI! Beautiful colours!! Love the delicacy in this manicure. It's perfect for me.
    :)

    ReplyDelete
  27. Beautiful lace nail art! Too bad the polishes don't last.. but hey! The colours are lovely and that means new mani the next day ;D Pink and mint always compliment each other so well! Love it!

    ReplyDelete
  28. Używałam dwa kolory od Jamapi- znalazłam swój sposób na nie i na aplikację narzekać nie mogę, ze schnięciem bez szału ale mega długo też nie było. Trwałość jeden dzień przeżyły. Ogólnie nie są złe, idealne też nie.

    Twoje dzisiejsze zdobienie jest piękne- takie dziewczęce. Super jak zawsze:)

    ReplyDelete
  29. Pięknie wyszło:) Ja się na te lakiery nie zdecydowałam, jeszcze;)

    ReplyDelete
  30. Na Mint Sorbet pięknie wygląda to srebro :) Mam ten lakier i za pierwszym razem się nie sprawdził ale zachęciłaś mnie do drugiego podejścia ;)

    ReplyDelete
  31. łaaa ale fantastyczne zdobienie :)

    ReplyDelete
  32. Nie miałam jeszcze styczności z tymi lakierami. Zdobienie jest obłędne :)

    ReplyDelete
  33. dziewczęce, delikatnie i piękne ;)

    ReplyDelete
  34. Wygląda niesamowicie pięknie :)

    ReplyDelete
  35. Wygląda tak pięknie, że na pewno złościłabym się widząc odpryski już drugiego dnia.

    ReplyDelete
  36. ale to zdobienie jest urocze! :) ale do gel like sie trochę zraziłam, mam blue lake - kolor fantastyczny ale to co się z nim dzieje podczas malowania to porażka... z tego co czytałam podobno ulepszyli trochę ich formułę i może trafiłaś już na te lepsze. ja chyba mimo wszystko podaruję sobie resztę lakierów z tej serii ;)

    ReplyDelete
  37. najpiękniejszy mani z tymi lakierami, jaki widziałam!
    z lakierów gel like mam Oleskowy i Blue lake od Gosi i po początkowym dramacie przywykłam i bardzo je polubiłam - szkoda będzie, jak się skończą ;<

    ReplyDelete
  38. Śliczne, delikatne i bardzo dziewczęce mani :) Ja mam jeden lakier z kolekcji blogerskiej i jeszcze się nie odważyłam pomalować nim paznokci, tak mnie zniechęciły recenzję. Ale przysiądę któregoś dnia i się z nim zmierzę :D

    ReplyDelete
  39. ja mam Mglistą Poświatę od Miratell i miałam z nią same problemy, dlatego nie lubię serii blogerskiej i sama za nic bym niczego nie kupiła

    ReplyDelete
  40. ładny mani, a co do jakości tej serii, to jakoś nie byłam zaskoczona - od zawsze nie lubię się z lakierami Wibo.

    ReplyDelete
  41. Kolory są śliczne, ale Wibo nie popisało się trwałością - zresztą, jak każda już prawie z nas chyba wie...
    A zdobienie jest piękne! Przypomina mi baletnicę:)

    ReplyDelete
  42. bardzo ładnie, piękne kolory wybrałaś:)

    ReplyDelete
  43. ja dopiero co o nich pisałam, a konkretnie o jednym, ale w aplikacji są pewnie bardzo podobne.
    trwałość nie najlepsza, rzeczywiście 2-3 dni..nakładanie na początku sprawiało mi małe problemy ale potem szło już kompletnie z górki! :)
    pięknie to zmalowałaś!

    ReplyDelete
    Replies
    1. u mnie tak naprawdę nie wytrzymał nawet dnia :(

      Delete
  44. Ale pięknie! Kolorki świetnie razem wyglądają :)

    ReplyDelete
  45. Srebrna koronka rządzi! :D Bardzo podobały mi się te blogerskie kolory Wibo, ale nie mam nerwów na męczenie się z nimi. Więc podziwiam sobie u innych, a sama szukam odpowiedników ;)

    ReplyDelete
  46. Mam ten Oleskowy lakier, ale czas schnięcia mnie wykańcza. Szkoda, że pod czymś takim podpisują się blogerki, bo to nie jest ich wina, że taka jakość. Chwała im jednak za piękne kolory. :-)

    glamdiva.pl

    ReplyDelete
  47. Your mani is gorgeous and your photography is always stunning!

    ReplyDelete
  48. zdobienie wspaniałe, słodkie ;p
    ale te lakiery mnie przerażają. czytałam że teraz jest niby jakas "lepsza" wersja. może ją właśnie posiadasz...

    ReplyDelete
  49. Kolory piękne ale najbardziej muszę pochwalić zdobienie- śliczne i słodkie! Podziwiam, bo sama mam dwie lewe ręce do tego typu rzeczy :) Sama posiadam jeden lakier z tej kolekcji i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    Zapraszam Cię do siebie na wieczorny jogging i babskie pogaduszki! :)

    ReplyDelete
  50. o ja! Jak tylko bede miec kase to lece po te kolory! juz je kiedys miałam w rece, ale nie wiedziałam że one tak pieknie na paznokciach wyglądaja!

    ReplyDelete
  51. I love the colors you used :X

    ReplyDelete

All your comments make me smile!
Please, read the note at first :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...