Thursday, June 20, 2013

Sand Post: Dance Legend White Noise #12.

Śnieg na pustyni? Czemu nie!


Snow in the desert? Why not!



Dzisiaj chciałabym Wam pokazać lakier, który pochodzi z piaskowej kolekcji Dance Legend- Sahara Crystal. Tworzą ją 24 odcienie o chropowatym wykończeniu- znajdziemy w niej wszystkie możliwe piaski, zarówno shimmery, nietypowe glittery, jak i bezdrobinkowe, subtelne teksturki. Zachwycają nie tylko kolory, wykończenia, ale i...same nazwy. Dance Legend naprawdę popisało się kreatywnością- postawiło nie tylko na jakość, ale i na ilość.

White Noise #12 jest jedyny w swoim rodzaju- wyróżnia się z całej kolekcji. Mały, czarny, matowy brokat i srebrny shimmer w połączeniu z teksturowym wykończeniem śnieżnobiałej bazy dają przepiękne połączenie. Efekt końcowy może kojarzyć się właśnie ze śniegiem, lodami straciatella, białym kremem z makiem albo... śmietanowym sosem z pieprzem ^^ (na myśl przychodzi dość dużo skojarzeń gastronomicznych!). 



Today I'd like to show you a polish that comes from Dance Legend Sand Collection Sahara Crystal. It consists of 24 textured finish shades- we can find here all kinds of sands, starting from shimmers, going through unusual glitters, ending with creamy, delicate textures. We are stunned not only with the colours, finish variety, but also with... the names. Dance Legend's made a grat job here.

White Noise #12 is extraordinary- just can't be unnoticed. Small, black matte glitter and silver shimmer make a great combination with a texture snow-white base. The final effect reminds of the snow, straciattella ice cream, white poppy cream or a white cream sauce with black pepper ^^ (honestly, there are so many gastronomical associations!).








Ten rosyjski przystojniak zafundował mi wiele przygód podczas aplikacji. Ma bardzo gęstą konsystencję,  jest naprawdę obficie naładowany drobinkami, dlatego trudno jest nim pomalować płytkę... Nałożony na bazę wydaje się mniej chropowaty, pierwsza warstwa smuży i musi porządnie wyschnąć (jakieś 20 minut), żeby można było przejść do drugiej, która wyrówna niedoskonałości. Na zdjęciach widzicie dwie warstwy bez bazy. Następnym razem nałożę jedną, grubszą- jestem pewna, że jeszcze nieraz umówię się z tym piaseczkiem. Zmywanie jest dość trudne, warto pomóc sobie metodą foliową. Jestem fanką buteleczek DL- są poręczne, piękne, mają fajny pędzelek i uchwyt.



This Russian handsome brought me many adventures with the application. It has a very thick consistency, so generous with the black molecules and that's why it's quite difficult to polish your nails well... With a base coat it's less 'textured', there are brush strokes with the first coat and it has to dry well before we go to the second coat (about 20 min.) that covers all the imperfections. There are two coats with no base in the photos. Next time I'll try it out with just one thicker coat- I'm sure, I'll go out with this sand not only once again. To remove this polish, you should use the foil method. I'm a fan od DL's bottles- they're handy, beautiful with a nice brush and handle.








Jak Wam się podoba White Noise?
Ja jestem zakochana- ale to trudna miłość, dla której warto pocierpieć.


What do you think of White Noise?
I'm in love- even though this realtionship is quite difficult but still worth a suffer.



Lakiery Dance Legend możecie kupić online tutaj.
Buziaki,

You can buy Dance Legend Polishes here online.
Kisses,



post signature

73 comments:

  1. mega efekt :)
    jak sufity w amerykanskich motelach ;) :D

    ReplyDelete
  2. jest fajny.. ale trochę się zawiodłam, bo ubzdurałam sobie, że to zwykły lakier... strasznie chciałabym taki, ale nie piasek. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj, mnie się też taki marzy! o ile dobrze pamiętam, to Lemax (tanie lakiery dostępne na allegro) ma właśnie taki lakier w swojej ofercie... :)

      Delete
    2. Zgadza się :) sama kupowałam, sprzedający magmas_ck, cena 1,99zł :)

      no no no... coraz ciekawsze te piaski się robią, coraz ciekawsze :)

      Delete
    3. ja tak samo myślałam, że to zwykły lakier- taki to by dopiero zrobił szał!

      Delete
    4. Faktycznie jest.. 2,30 kosztuje.. z wysyłką 10zł:D I po co i po co ja się odzywam... tak myślę, może lipny ten lakier, co>> i drobinek nie będziewidać??? weźcie mnie puknijcie w głowę żebym go nie zamówiła.. idę w sobotę do Rossmanna z lista lakierów gotową.. tu dycha tam dycha, a mąż mnie w końcu pogoni! :)

      Delete
    5. Nienawidzę Was!!!:D Kupiłam 2 lakiery i farbkę akrylową w pisaku! Dobrze, że nie mam już prawie nic na koncie!!!! :)

      Delete
    6. dlatego ja kupiłam od razu 3: róż, zieleń i biały :P
      drobinki widać, krycie lipne, ale na białej bazie jest SUPER :D

      Delete
    7. no ładnie!!! zawodowe z Was kusicielki! :)

      Delete
  3. Mnie on jakoś nie zachwycił, choć przyznaję, że wygląda ładnie na paznokciach :)

    ReplyDelete
  4. Cudniasty! Szkoda, ze ma trudny charakterek.

    ReplyDelete
  5. Kobieto,nie lubię cię za te lakiery!!! :D
    Ten wydaje się być wspaniały,szkoda że w u nas nie ma takich cudów :)

    ReplyDelete
  6. Cudnyyy! Jedyny w swoim rodzaju *.* ... Ale chyba wolałabym w wersji niepiaskowej :)

    ReplyDelete
  7. Despite the application issues *cof cof* it's still such a pretty polish I think one can manage to forget that ;)
    And it's a great shade for brides - must tell my cousin, who's getting married next month, about it :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. You're right, Mina!
      This sand would be great for the bride's manicure :)

      Delete
  8. Jest naprawdę wyjątkowy! Myślę, że efekt jest warty tych niedogodności :)

    ReplyDelete
  9. lakier ciekawy, ale jakoś mnie nie ciągnie do niego ;)

    ReplyDelete
  10. Tym razem nie czuję się przekonana i jeszcze 20 minut schnięcia, to nie dla mnie :P

    ReplyDelete
  11. Oooo kurcze piękny! Taki niespotykany.. Strasznie Ci go zazdroszczę! :)

    ReplyDelete
  12. genialny :) chciałabym mieć go w swoich zbiorach...

    ReplyDelete
  13. najlepszy z piasków jakie do tej pory widziałam. ;)

    ReplyDelete
  14. mi kojarzy się ze ścianą haha nie wiem czemu : D ale jest bardzo urodziwy <3

    ReplyDelete
  15. Piękny!! Pragnę go w mojej kolekcji! :D

    ReplyDelete
  16. Jest zniewalający! Efekt jest przepiękny :)

    ReplyDelete
  17. Warstwa na paznokciach wydaje się być strasznie gruba, trochę mnie to zniechęca do zakupu i psuje efekt.

    ReplyDelete
  18. Ajajajaj... lubię takie tematy! Chyba się przymierzę za zamówienia, bo kusisz strasznie :>

    ReplyDelete
  19. Oh yes! It really looks like something edible!!! I've been thinking about white polishes... I think the one way to use one is using a sand one! Sadly, the they I ordered my first ones, the white that I wanted from OPI was out of stock. I think it was "Solitaire" from the Bond Girls collection. It was the only one I was willing to use :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Solitaire is so beautiful <3 I've got only a mini version...

      Delete
  20. mimo trudności, też chętnie bym tego pana poznała :)

    ReplyDelete
  21. Figa z makiem z pasternakiem ;)

    ReplyDelete
  22. Szkoda, że ten beton taki problemowy, bo wygląda fajnie.

    ReplyDelete
  23. Faktycznie piękności nam pokazałaś! Bardzo oryginalny lakier, nie trafiłam jeszcze na żaden choć trochę zbliżony. Mieli pomysł!

    ReplyDelete
  24. Podoba mi się, taki przełamany biały. Super.

    ReplyDelete
  25. Wygląda pięknie... Dla takiego naprawdę warto pocierpieć. :P

    ReplyDelete
  26. wygląda jak proszek do prania przyczepiony na paznokciach :D

    ReplyDelete
  27. Jak lody śmietankowe z nasionami Wanilii. Przewspaniały lakier! Nie dziwie się że Cie uwiódł.
    Butelka, nazwa, wszystko mi się podoba. Nie ważne że się źle zmywa, czy ciężko maluje :P

    ReplyDelete
  28. Podoba mi się:D
    Zapraszam do konkursu u mnie:D

    ReplyDelete
  29. I love it, it's so pretty. And it's white, which I love, because I think no other brand did a white sand polish.

    ReplyDelete
  30. no ciekawy efekt, nie powiem:)

    ReplyDelete
  31. no całkiem ciekawy efekt ;)

    ReplyDelete
  32. Ciężki w aplikacji, ale to co, jest piękny!:)

    ReplyDelete
  33. Przepiękny mani :) Pierwszy raz widzę n oczy ten lakier ;) Jestem pod wrażeniem efektu <3


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    ReplyDelete
  34. jaki piękne! CUDO! może kiedyś się skuszę na takie lakiery, tym bardziej, że teraz wakacja, więc można coś poeksperymentować z różnymi nowościami i poświęcić na ozdoby więcej czasu! :)

    ReplyDelete
  35. chciałam jeszcze wiedzieć co używasz, że nie łamią i nie rozdwajają Ci się paznokcie przy tak ciągłym ich malowaniu? Byłabym wdzięczna gdybyś odpowiedziała na moim blogu, bo zanim tutaj tą odpowiedź znajdę to troszkę minie, ale jeśli nie to nic się nie stanie ;)

    ReplyDelete
  36. Fajnie wygląda i ma prześliczną zakrętkę :)

    ReplyDelete
  37. Mimo, że tak trudno go nałożyć to i tak efekt jest boski <3

    ReplyDelete
  38. Świetny! :) Gdyby był taki w kolorze pudrowym to bym kupowała :)

    ReplyDelete
  39. ale śliczny :D piękny :D

    ReplyDelete
  40. wow ale fajny, faktycznie z daleka jak śnieg, a z bliska jak sos śmietanowy z pieprzem hehe :)

    ReplyDelete
  41. wow, ale ładny. niespotykane połączenie! podoba mi się!

    ReplyDelete
  42. no piękny, to miłość ! :D

    ReplyDelete
  43. niesamowity :) no i kusisz mnie na zakup kolejnych piaskowców :P

    ReplyDelete
  44. Świetny piasek a Twoje zdjęcia są super :)

    ReplyDelete
  45. Chyba przespałam kilka postów;P Efekt podoba mi się bardzo- te delikatne drobinki są naprawdę urokliwe. Przeraża czas schnięcia, do tego nie można go przyspieszyć żadnym wysuszaczem. Ogólnie jestem zachwycona:)

    ReplyDelete
  46. Piękny piękny :) Chociaż faktura nie robi na nie wielkiego wrażenia. Natomiast połączenie bieli z tak drobnym, czarnym brokatem jak najbardziej:)

    ReplyDelete
  47. Dziś kupiłam swój pierwszy lakier piaskowy. Skusiłam się na produkt firmy Paese. Lakier schnie szybciutko. Nałożenie dwóch warstw nie zmusiło mnie do długiego oczekiwania na powrót do codziennych obowiązków. A pazurki... wciąż na nie spoglądam. Świetny efekt (:

    ReplyDelete
  48. Zakochałam się w tym odcieniu.. Wylądowal już na liście wish i na bank niedługo do mnie trafi :D
    Ps. Próbowałaś może jak wygląda pokryty topem, bo nigdzie nie mogę znaleźć takiego zdjęcia.. :)

    ReplyDelete

All your comments make me smile!
Please, read the note at first :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...