Wednesday, April 9, 2014

FOXY PAWS POLISH. With love to music, movies and nail polish.





[ENG] Today I'd like to show you an amazing nail polish brand Foxy Paws Polish. This is 5-free, cruelty free nail polish made in Denmark with love.

Charlotte was so kind to tell me a little bit about her nail-polish-maker story. I'm sure that every nailpolish addict has thought about making an unique shade on her or his own... but how, in fact, does it happen to start a nail polish brand?

Charlotte started making nail polish in 2011. After moving back from London to Denmark she wanted to find something more excting than just 'blue 1' and 'blue 2'. Moreover, she also needed something to get her mind off the fact that her 
fiancé had just left to Afghanistan war... This is the next proof that we always should search for a bright side of bad situations. The adventure began. Charlotte mixes in polishes everything she love: various colours, shapes and finishes all these inspired with her passion for music and movies, especially musicals. Now, after few years, she has re-sellers in US! 

Believe me or not, but every bottle is amazing- even more when we realise that it was made by a singing girl who loves music, movies and nail polish!




 [PL] Dzisiaj chciałabym pokazać Wam niesamowitą markę lakierów Foxy Paws Polish. To lakiery o formule 5-free, nietestowane na zwierzętach, tworzone z miłością w Danii. 

Charlotte była tak miła, że opowiedziała mi nieco o swojej historii twórcy lakierów. Jestem pewna, że każdy, kto jest uzależniony od lakieru do paznokci choć raz pomyślał o stworzeniu unikalnego odcienia samemu... ale jak tak naprawdę stworzyć własną markę?

Charlotte zaczęła tworzy lakiery w 2011 roku. Po przeprowadzce z powrotem z Londynu do Danii, potrzebowała czegoś bardziej ekscytującego niż lakier 'niebieski 1' i 'niebieski 2'. Co więcej, potrzebowała także zająć głowę, aby odgonić złe myśli po wyjeździe narzeczonego na wojnę w Afganistanie... To kolejny dowód na to, że powinniśmy szukać jasnej strony w każdej sytuacji. Przygoda się rozpoczęła. Charlotte miksuje w lakierach wszystko, co kocha: różne kolory, kształty, wykończenia, a wszystko to zainspirowane jest jej pasją do muzyki, filmów, a zwłaszcza musicali. Teraz, po kilku latach, ma swoich dystrybutorów w Stanach!

Uwierzcie mi lub nie, ale każda butelka jest niesamowita, a nawet jeszcze bardziej, kiedy zdamy sobie sprawę, że została stworzona przez śpiewającą dziewczynę, która kocha muzykę, filmy i lakiery do paznokci!





















 What do you think about Foxy Paws Polish?


HAPPY BIRTHDAY, CHARLOTTE! 


Kiss, kiss, 




Co myślicie o Foxy Paws Polish?

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN, CHARLOTTE!

Cmok, cmok,




post signature


19 comments:

  1. Aww what a beautiful story!
    I haven't heard of this brand before but I loove the idea with music, movie and musical inspired polishes. Only by reading the names it warms by heart cause it's so nostalgic! Thanks for introducing this brand Paulina :x

    ReplyDelete
  2. Nigdy nie słyszałam o takiej marce. Masz racje, że fajnie poznać tak historię. Lakiery są fenomenalne!

    ReplyDelete
  3. wspaniałe żałuję, że jeszcze się z nimi nie spotkałam

    ReplyDelete
  4. Pierwsze co mnie przyciagnelo to piekne wg mnie buteleczki ;) fajna oferta. Zaciekawiona jestem :)

    ReplyDelete
  5. wowowowow :D śliczne są te lakiery, widać, że robi je ktoś, kto je kocha, a nie tylko chce na nich zarobić :D

    ReplyDelete
  6. Zaciekawiłaś mnie :) Bardo mi się spodobał "Can't get you out of my head", jest cudowny!

    ReplyDelete
  7. colors of the wind jest przepiękny! cuuudo :)

    ReplyDelete
  8. ale czadowe! szczególnie colors of the wind ♥

    ReplyDelete
  9. Piękne lakiery i historia też, ja cały czas marzę (i działam) by otworzyć sklep z artykułami do paznokci, niestety wyobraźni nie mam tak wielkiej by tworzyć własne lakiery a i dość skomplikowane mi się to wydaje. Gdyby te lakiery były łatwiej dostępne za pewne skusiłabym się :)

    ReplyDelete
  10. Super! Zakochałam się we wszystkich :)

    ReplyDelete
  11. Nazwy są wspaniałe, a lakiery to już w ogóle mega <3 Sama kocham musicale (i Disneya ;)) więc jestem pod wielkim wrażeniem tych buteleczek!

    ReplyDelete
  12. Świetny blog i wpis. Zapraszam do mnie, dopiero zaczęłam przygodę z blogowaniem, więc niebawem będzie u mnie więcej do czytania. Mam nadzieję, że mój blog będzie tak dobry jak Twój. Pozdrawiam. http://calissi.blogspot.de/

    ReplyDelete
  13. Uważam, że są szałowe ;)

    Pozdrawiam

    ReplyDelete

All your comments make me smile!
Please, read the note at first :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...