Saturday, October 11, 2014

Orly COLOR BLAST: Fluorescent Fuchsia Neon.

try something new.
brush something new.


[ENG] After a short break I'm coming back to show you something new... Have you ever heard about Color Blast by Orly? This is a line, signed by one of the most well-known nail polish brands, that consised of 72 different shades with various kinds of finishes. Looking trough glitters, cremes, shimmer and neons, every nail polish addict will find something interesting. If we look closer on the colours, we will probably notice that some shades are similar or just the same as the regular colours by Orly. The difference is that Color Blast is available in smaller bottles so that it's less expensive. We like it!
All Color Blast polishes are available at colorblast.pl.


[PL] Po krótkiej przerwie powracam, żeby pokazać Wam coś nowego... Czy słyszeliście kiedykolwiek o Color Blast od Orly? Ta linia, sygnowana przez jedną z najbardziej znanych marek lakierowych, składa się z 72 różnych odcieni o różnorodnych wykończeniach. Każdy miłośnik lakierów do paznokci znajdzie coś interesującego pośród brokatów, kremów czy shimmerów lub neonów. Kiedy jednak przyjrzymy się bliżej kolorom, pewnie zdamy sobie sprawę, że część odcieni odpowiada regularnej ofercie Orly. Różnica polega na tym, że Color Blast to mniejsze buteleczki, co oznacza niższą cenę. To lubimy!
Wszystkie odcienie dostępne są na colorblast.pl.




[ENG] AToday I'd like to show you a neontastic purple called Fluorescent Fuchsia Neon with an ideal creamy-jelly formula. Full opacity achieved with two coats with no udies. On my nails you can see a combo o this cheerfull purple and holographic Sinner Lady by Colour Alike. This irregular pattern is an effect of my very first attempt to so-called water spotter method, I have to work on that technique as the final look, slthough quite interesting, didn't satisfy me at all... where are those cute circles?! All these covered with Orly Polishield.
What do you think about these nails?



[PL] Dzisiaj chciałabym pokazać Wam neonowy fiolet Fluorescent Fuchsia Neon, który ma idealną konsystencję żelkowego kremu. Kryje przy dwóch warstwach. Na moich paznokciach widzicie zestawienie tego radosnego fioletu z holograficznym lakierem Colour Alike Sinner Lady. Nieregularny wzorek to efekt mojej pierwszej próby samodzielnego water spotted . Muszę jeszcze poćwiczyć tę technikę! Efekt, choć ciekawy, nie zadowolił mnie- brakuje mi tutaj tych uroczych kółeczek! Całość pokryta Orly Polishield.
Co myślicie o tych paznokciach?


Fluorescent Fuchsia Neon




green bag - second hand



Kiss kiss,



post signature


19 comments:

  1. A mi bardzo się podoba - ten holo efekt na neonie bardzo wkręca! :)

    ReplyDelete
  2. sam róż fajny, ale z tym holo jeszcze fajniejszy! :D ja próbowałam kiedyś tej metody, psikałam lakierem do włosów ale nie chciały się w ogóle robić żadne "kółeczka" :(
    a podoba mi się Twoja zielona torebka! :)

    ReplyDelete
  3. Bardzo ładny efekt. Lubię wyraźne kolorki :-)

    ReplyDelete
  4. mi się podoba właśnie efekt końcowy bo nie jest to typowy water spotted a coś co pięknie oddaje całość :) swoją droga fajne połączenie obu kolorów tym bardziej holosia :)

    ReplyDelete
  5. Super wyszło, nie narzekaj :D

    ReplyDelete
  6. I sam kolor cudny i metoda zdobienia świetna. Spisałaś się na piątkę :)

    ReplyDelete
  7. Kiedyś próbowałam tej techniki, niestety u mnie wyszła totalna klapa która nie nadawała się do pokazania. Pomimo, że u Ciebie jak sama piszesz również nie wyszło tak jak chciałaś to efekt końcowy tak czy siak jest ciekawy - myślałam, że to holoś dodany za pomocą gąbeczki :P Bardzo podoba mi się takie połączenie i mam ochotę walnąć sobie intensywny kolorek a na nim troszkę "pociapać" holosiem :) - reasumując nasunęłaś mi pomysł na mani^^

    ReplyDelete
  8. Piękny kolor:D Co do water spotted to u mnie na blogu możesz zobaczyć wersję turkusowo-białą:) A holo-brokaty mają to do siebie, że ciężko nimi zrobi ładne kółeczka (próbowałam z pa złotko od CA i naklęłam się równo, bo wychodziły ciapki a nie kołka:P)

    ReplyDelete
  9. Ja za różem nie przepadam, ale naprawdę fajnie tu wyglada :)

    ReplyDelete
  10. Troszkę nie widać tego efektu, to wygląda jakby po prostu orlik był pociągnięty jakąś mgięłką, topem, z nieregularnym rozłożeniem drobinek. Próbowalam kiedyś tej metody i w ogóle mi się nie chciały robić te dziurki :P dziwne. a próbowałam z różnych odległości psikać

    ReplyDelete
  11. Just discovered your blog and I love it ! your photos are so good !
    Can't wait to see more :)

    ReplyDelete
  12. Amazing color and I love your water spotted! Love love this effect better than the one in the video you gave the link!! :)

    ReplyDelete

All your comments make me smile!
Please, read the note at first :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...